Czy to jest czas, aby przerzucić się na Mac Laptop z systemem Windows?

Is it Time to Swap Your Mac for a Windows Laptop?

Ponad dziesięć lat temu Alex Hern przełączane z komputerem Mac i nigdy nie spojrzał. Ale nowy MacBook Pro jest bardzo drogie, więc mógł wreszcie ulec pokusie, aby ponownie włączyć?


Powered by guardian.co.ukTen artykuł zatytułowany “Czy to jest czas, aby zamienić swój komputer za pomocą laptopa z systemem Windows?” został napisany przez Alex Herna, dla theguardian.com w sobotę 7 stycznia 2017 08.00 UTC

Byłem użytkownikiem firmy Apple przez ponad dekadę, odkąd podniósł odnowiony 17in PowerBook z powrotem w 2005 zastąpić mój schorowanej pole Windows XP. Ale w zeszłym miesiącu, Po Apple ogłosiła swoje najdroższe nowy MacBook Pros w prawie 15 lat, I ponownie rozpatrzyć decyzję po raz pierwszy i, w ciągu ostatnich kilku tygodni, Byłem z powrotem na Windows PC.

I nie zawsze był użytkownikiem Mac. Moje pierwsze trzy komputery były komputery, Mimo, że dom Dorastałem w miałem niewydolne, nienawidził Power Mac Performa. Powody do przełączania w moich nastolatków były dość proste: Ja grał coraz mniej gier PC, i spędzać coraz więcej czasu przy użyciu komputera zarządzać biblioteki muzycznej związanej z moim iPodem. Byłem jednym z tych przełączników, zaskoczony elegancji odtwarzacz muzyczny firmy Apple i przekonał się zanurzyć do swojego systemu operacyjnego pełny pulpit.

Laptop nie był tani, ale to sprawiło, kursującą między domami moich rodziców oddzielone znacznie łatwiejsze. I choć brakowało mi jest w stanie grać pełną bibliotekę gier PC ja budowanych przez lata, to był ekscytujący czas, aby się poruszać w świecie Mac OS. Więcej, World of Warcraft był cross-platform, który był cały gier potrzebne na dobrą chwilę.

Dziesięć lat później, Jestem dość domyślny użytkownik Jabłko. Jestem w szóstym iPhone, Drugi i trzeci Mac iPad; Mam Apple TV w domu, Jabłko markowe klawiatury na pulpicie, a nawet ładowarka AA firmy Apple, z czasów, kiedy zrobili je.

Ale bliźniacze stemple o tematyce Brexit prowadzone amortyzacji funta, i Apple uwalniając nową linię MacBooków Pro z najmniej Bang-for-your-buck w świeżej pamięci, mnie myśleć dwa razy. Najtańsza Mac, który byłby wystarczający dla moich potrzeb, 13in MacBook Pro z 512 GB przestrzeni dyskowej i 16GB pamięci RAM, znalazł się na ponad 2000 £, jeszcze jest ledwo mocniejszy niż maszyna to zastępującego, 15in siatkówki MacBook Pro z czterema laty, które kosztują niewiele ponad 1500 £ w czasie.

Więc z powrotem przełączony. Przez ostatni miesiąc, Byłem przy użyciu Nawierzchnia Book, laptop sprzedawany przez top-of-the-line, wszystkich ludzi, Microsoft.

To było przeżycie.

Pra-owski oczekiwania

Microsoft Surface Book
Microsoft Surface Book Fotografia: Samuel Gibbs dla Guardiana

Moje oczekiwania były niepewne dzieje w. Wiem Okna ewoluowała radykalnie odkąd ostatni raz użył go, z powrotem w epoce XP, a nawet zmieniły się od czasu ostatniego Używałem go w gniewie, krótko po rozpoczęciu Okna 8.1. Obecna najnowsza wersja systemu operacyjnego, Okna 10 (łudząco, tylko jedna wersja później niż 8.1; historia głosi, że zbyt wielu programistów napisał Kod odnoszący się do systemu Windows 95 i 98 jako „9 *”, czyli rzeczywisty system Windows 9 złamie kompatybilność), Powszechnie uważa się dobrą rzeczą. To oczka nowe doświadczenie dla systemu Windows w wersji 8 z pulpitu starym stylu bardziej elegancko niż w poprzednich wersjach, podczas wysyłająca coraz bardziej w głąb cruft zagnieżdżone menu i oferując zręczny doświadczenie dla osób po raz pierwszy.

Dostałam również nadzieję przez maszynę. Po niezręcznej początek pierwszej wersji tylnej powierzchni w 2012, następnie rozbił jako konkurenta iPada, Microsoft stał się jednym z najlepszych producentów komputerów z systemem Windows nie ma. Księga Nawierzchnia jest pyszne maszyna, maskarady jak laptop MacBook Pro klasy, ale z całkowicie odpinanym ekranem dotykowym, który otwiera go na zupełnie nowej gamy zastosowań.

Jakość maszyn Surface spowodowało problemy, jeśli chodzi o relacje Microsoftu ze swoimi partnerami sprzętowymi, którzy raczej oczekiwać Microsoft, aby zadowolić grabienie w milionach z opłat licencyjnych dla Windows, zamiast konkurować z nimi bezpośrednio do zysku z produkcji sprzętu. Ale teraz, firma była zawartość siedzieć na skraju rynku, podejmowania urządzeń niszowych dla użytkownika energii.

Mimo wszystko to, Miałem sporo niepokoju. Wspomnienia z niebieskimi ekranami śmierci, konfliktów sterowników, czyszczenia mój rejestru i przywracania systemu po infekcji złośliwym oprogramowaniem, są trudne do wyeliminowania, jak to jest w ogóle kac od młodości Microsoft jako Wielkiego Szatana w świecie nowych technologii. Jak Zuckerberg jest do 2010s, Gates był do 1990: nieodstępny, profesjonalnie amoralny, i niezwykle, unflappably, udany.

Ale Gates już nie ma, jak Ballmer. Jest to firma Satya Nadella teraz, i Microsoft tego pokolenia to wszystko Microsoft od lat 90-tych - czy Facebook dzisiaj - nie jest: pokorny, cichy, zadowolony z sukcesu, gdzie może wygrać i partnerstwa, w których nie można, i jak dumny z pracy z konkurentów jak Gates był ich zgniatania. Krótko mówiąc, to Microsoft, że mogę rozważyć będących przyjaciół z. To nie może być tak źle.

bóle przełączające

Najgorszą rzeczą przełączania, okazało się, jest przełączanie.

Nie próbuję być tautologią. Ale większość przykrości jakie miałem faktycznie wprowadzeniu tej zmiany nie było nieodłącznym elementem systemu Windows, ale też doszło z powodu różnic pomiędzy tymi dwoma systemami operacyjnymi, lub nawet tylko trudności w rzeczywistości wstawanie i działa od pierwszego dnia.

Niektóre z tych problemów są proste, niemniej irytujące, jak różnych skrótów klawiaturowych. Całe życie z pamięci mięśniowej powiedział mi, że Command-Przestrzeń przynosi eś, który jest głównym sposobem otworzyłem programów na komputerze Mac. Ten sam skrót na Windows 10 jest po prostu uderzył w klawisz Windows, który wywołuje Cortana, AI asystent Microsoftu, a następnie wpisując nazwę programu, który chcesz otworzyć.

okna 10 ekran
To jest po prostu wszystko tak … niebieski. Fotografia: Shannon Stapleton / REUTERS

Podobne rozbieżności pojawiają się w takich dziedzinach jak zarządzanie oknami, zachowanie alt-tab, i instalacja programu. To push powiedzieć co jest lepsze (choć twierdzą, że uruchomiony instalator jest mniej elegancki niż po prostu przeciągając aplikację do folderu Aplikacji), ale cokolwiek masz w zwyczaju, drugi będzie gorzej, aż ponownie kształcić się.

To nie znaczy, że nie mają wiele do zarzucenia, chociaż.

Że Reflektor / Cortana niedopasowanie, np? Nie byłoby tak źle, wyjątkiem Windows, który mapuje klawisz Alt, aby położenie klawisza polecenia na Mac, i alt-space jest skrót do przełączania języków w systemie Windows, więc za każdym razem nie udało mi się wywołać Spotlight, Chciałbym przypadkowo przełączyć język mój komputer został utworzony w, resetowanie mojej klawiatury do układu US English.

To był przykry problem. Gorsze było to, że właściwie nie ma dwóch języków ustanowione na książce Surface w pierwszej kolejności. I jeszcze, unoszące się w prawym dolnym rogu, na stałe, był trochę pole wskazujące, czy biegałam w brytyjskim angielskim lub języku angielskim, bez opcji w zasięgu wzroku, aby go usunąć.

Na końcu, Musiałem zwrócić się o poradę Twitter rozwiązywania problemów. Stwierdziliśmy, że nie ma opcji, aby usunąć język angielski USA, ponieważ nie było język angielski USA skonfigurować. tak aby go usunąć, wszystko, co musiałem zrobić, to przejść do menu języka, dodać po angielsku (Stany Zjednoczone) jako opcja, a następnie usunąć po angielsku (Stany Zjednoczone) jako opcja. wiem. Ale to działało, więc kto ja jestem, żeby narzekać.

Jestem też świadomy, że mocno krytycznym okiem na Mac OS ujawni wiele podobnych błędów. użytkownicy komputerów Mac, szczególnie długotrwałe, nieznacznie żółtaczkę, użytkownicy komputerów Mac, Od dawna zapoznać się z pustego śmiechu i wezwaniem niegdysiejszą sloganu marketingowego firmy Apple „po prostu działa” jako coś zdecydowanie nie trwa tylko praca. W rzeczywistości, że zdanie zostało wypowiedziane w ironii, tak wiele razy, że łatwo zapomnieć, że to naprawdę nie pochodzą z miejsca przewagi konkurencyjnej dla Apple.

Że zaletą został w dużej mierze osłabła w ostatnich latach, jak Microsoft cottoned do radości integracji pionowej, plug and play akcesoria, i normy zachowań zgodnych.

Ale nie do końca. Podłączenie myszy zewnętrznej (zupełnie standardowy Microsoft robione mysz laserowa), Byłem zirytowany do stwierdzenia, że ​​nie mogłem odwrócić przewijania zachowanie na kółku na zgodny z wbudowanym gładzikiem. Jest jedna rzecz, musieli ponownie nauczyć zachowań po włączeniu maszyny, to kolejny musieli ponownie nauczyć je za każdym razem, gdy podłączysz urządzenie peryferyjne.

O godzinie bezowocnych Googling późniejszym - w tym kilka wskazówek, aby zainstalować przestarzałych narzędzi, siekać rejestru, lub cofnąć się do wcześniejszej wersji systemu Windows - i odkrył drogę do tego, co chciałem. Musiałem ściągnąć sterowniki dla mojej myszki.

Steve Jobs z MacBookiem
To po prostu działa ... Steve Jobs z MacBook Pro w 2008. Fotografia: Justin Sullivan / Getty Images

Jeśli jesteś młody, użytkownik Mac, lub niezbyt techniczny, że może nie znaczy wiele. Drivers are the small pieces of software that tell the operating system how to work with hardware, from complex components like graphics cards to simple accessories like this mouse. But the necessity, albo nie, of drivers for accessories was a big part of that competitive push by Apple, which made a point of ensuring out-of-the-box support for many of the most commonly used peripherals like printers, cameras and mice. When Steve Jobs said “it just works”, this is the sort of thing he was referring to: the ability to plug in a mouse and have it Just Work.

Installing drivers for a mouse to enable a niche behaviour is no great hardship, but it still left me moderately concerned. Microsoft made both the mouse and the laptop, yet the two weren’t able to play nicely together without my intervention. This digging in the nuts and bolts of the machine was not something I had missed.

Touching the void

The Microsoft of 2016 has a split personality. Na wiele sposobów, the split is the same that it’s had for the past 20 lat, between its desire for continuity and its desire for reinvention and technological leadership. Where the company is successful today is where that latter desire is ascendant, and the Surface Book is the best example of a forward-looking Microsoft you can find.

It’s a fantastic machine. Small and powerful, with a long battery life, it impresses as a laptop, but its real strengths are revealed when you undock the screen from its base. Being able to carry my laptop around the kitchen when doing the weekly shop, before docking it back and typing up some recipes, was genuinely cool.

Not being an illustrator, a graphic designer, or even a graphic thinker, the ability to pop out my laptop and write on it with a (very accurate) stylus was never that useful.
Not being an illustrator, a graphic designer, or even a graphic thinker, the ability to pop out my laptop and write on it with a stylus was never that useful. Fotografia: Samuel Gibbs dla Guardiana

Niestety, cool is all it was for me. The ability to pop out my laptop and write on it with a (very accurate) stylus was never that useful. If anything, it served to underscore how efficient the keyboard-and-touchpad combo is for a lot of hefty tasks.

I had a similar experience with the ability to use the touchscreen while the Surface Book was in laptop mode. I simply didn’t do it much, and most of the time when I did, it was just to see if I could.

Occasionally, the touchscreen was actively bad. My first time opening Windows Mail, I was greeted with a helpful popover showing that I could swipe mails to the left to archive them. But I couldn’t work out how: click and drag? Two-fingered swipe on the touchpad? Odpowiedź, oczywiście, is to reach up to the screen, and swipe that way. A shortcut it is not, particularly if the screen is up on a dock and you’re already using a keyboard and mouse.

Nawiasem mówiąc, unlike many hybrid laptops, the base isn’t just a keyboard: it also contains a second battery, and a number of hardware components including a discrete GPU. (One downside of that setup: if you let the screen run out of battery while undocked, you can’t re-dock it until you’ve charged it separately, even if the base still has some power left).

PCs are from Mars

If this sounds like a long list of nitpicks, it’s because … dobrze, to jest. For all the existential battles that have been fought over Windows versus Mac, there’s little to distinguish the two on any important level. The platforms have converged on everything but aesthetics and personal preferences. Both have a locked-down store which power users ignore; both are fighting for relevance in a world of web apps and mobile-first design; both feel the weight of versions past sitting on their shoulders.

If you asked me to explain why, despite it all, I’ve put my money down for a MacBook Pro rather than buying the Surface Book from Microsoft (which loaned the device for this trial), I can give you some reasons that feel solid enough for me.

I was shocked by the amount of advertising and cross-promotion riddled throughout the OS, from adverts for apps in the start menu, to a persistent pop-up offering a free trial of Office 365.

I was surprised by the paucity of solid third-party apps in general, and particularly by the lack of any good consumer productivity suite. When the most common recommendation, for services from photo storage to calendaring, is “just use Google’s web apps”, there’s a hole waiting to be filled (though maybe that’s just my dislike of web apps in general). It feels like the Mac dev scene is full of teams making fully featured apps that compete with the big companies, while Windows devs are more content to make niche utilities which serve particular needs without needing to start a war.

people using the new MacBook Pro
The MacBook Pro is up to £1,000 more expensive than the Surface Book. Fotografia: Dominic Lipinski/PA

I disliked the lack of a smart sleep mode, meaning my computer would often be flat when I opened it up in the morning because some utility had been running in the background.

I hated the difficulty in typing special characters, from foreign accents to ellipses and em-dashes. I hated the lack of a universal paste-as-plain-text shortcut, and I mourned the loss of iMessage access on the desktop for texting my girlfriend.

Most of all, chociaż, I couldn’t stand the small irritations, from the failure of Chrome windows to correctly adapt when dragged from a high-res screen to a low-res one, to the trackpad’s inability to accurately click when I used it with my thumb rather than my finger.

I don’t pretend that those irritations are unique to Windows, or even that they aren’t things I couldn’t have fixed with time, effort or re-education. But the problem is, fixing them isn’t worth it: the difference just isn’t there.

That’s true whichever way you’re thinking of switching. If you’re a Windows user nodding along with my problems, I can guarantee you that within a month of switching to Mac, you’ll have a list just as long. Maybe one day, one or other platform will have a commanding lead. For some use-cases, that’s already happened: gamers have Windows, while iOS developers have Mac, to state two obvious examples. Ale teraz, for the vast majority, it’s hard to say there’s anything in it.

Except, oczywiście, for price.

Because these problems are minor, and a price difference of up to £1,000 isn’t. The Surface Book is around the same price as the new MacBook Pro, but many other high-quality laptops aren’t: you’ll easily find models like Dell’s XPS range or Lenovo’s Thinkpads for hundreds of pounds less than a comparably-specced MacBook.

Dla mnie, with four years of saving for a new Mac, good credit, and risk-aversion to digital irritation, it’s worth paying through the nose to stick with what I know. But it might not be the case for you.

Switching isn’t a panacea, and there’s no silver bullet out there – no Windows computer that will be anything better than a bit annoying for former Mac users – but before you get too complacent, I have a feeling the same is true the other way round. Ostatecznie, the question comes down to how much you’re prepared to pay to keep things the same as they have been. Dla mnie, it turns out that figure’s quite high.

guardian.co.uk © Strażnik Aktualności & Media Limited 2010

Powiązane artykuły