Czy myślisz, co mam na myśli? Powstanie kontroli umysłu

Are you thinking what I’m thinking? The rise of mind control

 

Powered by guardian.co.ukTen artykuł zatytułowany “Czy myślisz, co mam na myśli? Powstanie kontroli umysłu” został napisany przez Toma Irlandii, dla obserwatora w sobotę 22 sierpnia 2015 18.30 UTC

Ahundred elektrody są ściskane wbrew mojej głowy i mieszanina wody słonej i baby szampon kapie mi po plecach. Te afery w moim lekko wzburzonym mózgu są reprezentowane przez baffling tablicy wykresów na ekranie przede mną. Kiedy zamykam oczy i odpocząć, niechlujny skoki i upadki stają miejste fale.

Następny, Tutaj naukowcy Uniwersytetu w Newcastle Institute of Neuroscience wywołują małe prądy elektryczne w różnych częściach głowy, za pomocą techniki o nazwie przezczaszkowa stymulacja magnetyczna (TMS). Jeśli ogień oni urządzenie o kilka milimetrów do lewej kory ruchowej mózgu mojego, nic nie czuję. Hit mój "sweet spot", jednak, i moje ruchy ramion z własnej woli.

Jestem tu dla demonstracji narzędzi będących podstawą tego, co wielu połączeń technologii "kontroli umysłu". Neurolodzy wierzę, że wkrótce będzie to możliwe dla ludzi do sterowania robotów awatary wykorzystując moc myśli sam, lub nawet wysłać myśli i zamiary z umysłu jednej osoby bezpośrednio do innego - przerażającą perspektywą dla fanów kultowych filmów science-fiction, takie jak Skanery, gdzie społeczeństwo jest kontrolowane przez elitarną życie z kontrolą umysłu i uprawnień telepatycznych.

Niektórzy nawet uważają, że ludzie pewnego dnia połączyć ich mózgi razem, przez internet, tworząc ogromny zbiorowy super-mózg.

Tutaj w Newcastle, Naukowcy mają nadzieję, taka technologia może być stosowany w celu przywrócenia ruchu dla osób dotkniętych paraliżem lub niepełnosprawności. W innej demonstracji, Elektrody wykrywają burza aktywności elektrycznej pochodzi z mojego mózgu do nerwów i mięśni pachą jak poruszać palcami. Słyszę trzask pojedynczych jednostek ruchowych w mięśniach rąk wypalania, wzmacniany przez głośniki sycząc.

Zespół tutaj są za pomocą takich sygnałów, aby pomóc ludziom kontrolować robotyczne kończyny, lub przekierowanie impulsów nerwowych z powrotem do ciała z pominięciem uszkodzonych nerwów. Takie urządzenia są znane jako interfejsy mózgu komputerowych, lub BCIS, i nie rozwijała się szybko w ciągu ostatniej dekady.

międzynarodowo, neurolodzy są dalej poszedł o krok, przesyłanie informacji z jednego mózg do drugiej w celu utworzenia interfejsu mózgu na mózg, lub BBI. Naukowcy się nawet jedna osoba ruch, gdy inna osoba chce im, Wszystko przez podłączenie ich mózgi.

Greg Gage demonstruje nową "człowieka na człowieka" interfejs.

"Kontrola umysłu" to nagle nie tylko wiarygodne, ale w rzeczywistości raczej łatwe. Można kupić "DIY interfejs człowiek-ludzki" online za nieco ponad £ 165, część projektu zmierzające do neurologii bardziej dostępne dla młodych ludzi. W jednym filmie przez neurologa Greg Gage, dwóch ochotników na scenie, są podłączone do urządzenia - niewiele więcej niż kilka przewodów, niektóre obwody miga i laptop. Kiedy jeden z zastrzeżeniem zwija swoje ramię, drugi nie jest w stanie zatrzymać ich ramienia curling zbyt.

"Kiedy tracisz wolną wolę, a ktoś inny staje się środkiem, robi czuć się nieco dziwne,"Gage mówi do swoich młodych ochotników.

Na krawędzi tnącej tej technologii, rzeczy trochę dziwniej. W 2013 Naukowcy z Harvard Medical School ogłosił mieli wykonane urządzenie, które pozwoliło na ochotnika, aby przenieść ogon szczura poprzez myślał sam. W tym samym roku, neurolodzy z Uniwersytetu w Waszyngtonie wysyłane sygnały mózgowe przez internet z jednej osoby na sobie elektroencefalograficznych (EEG) zestaw słuchawkowy do innego urządzenia z TMS, zdalnego sterowania ruchy rąk odbiorcy. Jedna osoba, oglądając grę komputerową, Wyobraził sobie przesuwając rękę do zestrzelić pocisk wroga. Jego myśli stymulowana palcem czyjegoś trafić spust w odpowiednim momencie.

Potem jest sparaliżowany nastolatek, który kopnął piłkę pierwsze zeszłorocznego Pucharu Świata FIFA ceremonii otwarcia, noszenie egzoszkielet kontrolowany przez jego umysł. A naukowcy z ośrodka Starlab w Barcelonie, kto roszczenia do wykazały "Świadome przekazywanie informacji" - wysyłanie słowo "hola" z jednego umysłu do drugiego, bez jednej osoby korzystającej swoje zmysły.

Takie eksperymenty ze zrozumiałych względów, aby wiele osób czuje się nieswojo. Pogłoski, że wojsko USA finansowania badań naukowych w tej dziedzinie tylko dodać do obaw o straszenie potencjalnych zastosowań. Ludzie mogą być zmuszeni do przeniesienia lub działać wbrew ich woli, lub ich najskrytsze myśli i uczucia wydobyte z ich głowy?

Zrobotyzowany exoskeleton stosowane w tym 2014 World Cup ceremonia otwarcia.

Odpowiedź, w tym momencie, jest prawie na pewno nie. Nawet najbardziej pozornie głębokie eksperymenty mogą być trochę rozczarowująca, kiedy spojrzał w szczegółach. Eksperyment Barcelona, Przykładowo, Może to brzmieć jakby jedna osoba myśli "hola", a następnie odbiorca usłyszał słowo jako wewnętrzny głos w głowie. Rzeczywistość jest zupełnie inna: W "nadawca" napisane słowo w kodzie binarnym, wyobrażając sobie, przesuwając dłonie lub stopy - jeden ruch oznaczało "0", drugi oznacza "1". "Odbiorca", a następnie otrzymał dwa rodzaje stymulacji mózgu: jeden, który spowodował je dostrzec błyski światła, reprezentowane przez 1s, kolejny impuls bez efektu reprezentował 0s. Tak, naprawdę, jedna osoba wypisanym słowa myśląc o przeprowadzce, i jedna osoba dostaje rodzaj futurystycznej Morse'a wysadzony w głowie. Imponujący, ale trudno Macierz.

Problemem jest, Technologia mózgu do mózgu u ludzi jest obecnie ograniczona do nieinwazyjnej technologii, takich jak slimy urządzenia EEG, które są nanoszone na głowie w Newcastle. Z zewnątrz czaszki, urządzenia te mogą jedynie wykrywać flurries aktywności w zewnętrznych częściach mózgu, lub duże skoki aktywności głęboko w mózgu.

"Czytanie aktywność mózgu EEG jest jak próbuje śledzić mecz piłki nożnej, podczas gdy stał na zewnątrz stadionu,"Mówi dr Andrew Jackson, starszy pracownik naukowy w Instytucie Newcastle. "Można powiedzieć, kiedy czyjeś strzelił gola. Ale to wszystko. "

Działalność związana z ruchu jest jednym z najprostszych rodzajów aktywności mózgu do wykrywania i rozmnażać. Przechwytywanie myśli i uczucia, które obejmują wysoce specyficzne, zsynchronizowana aktywność, jest coś zupełnie innego.

Wysyłanie doznania w mózgu odbiorcy jest jeszcze mniej precyzyjny. Transcranial magnetic stimulation, the device used to make my arm twitch, can induce electric currents in extremely precise areas of the brain, activating neurons only in those areas. But again, creating complex sensations such as words and thoughts is far beyond the current scope of these devices.

Jackson says: “On the whole the technology [for sending signals] is less precise than the technology we have for recording – it is hard to control where you are stimulating. And we don’t really know much about the language of brain function – we don’t know what sensation will be created by stimulating different areas.”

Giulio Ruffini, who helped to devise the “hola” experiment, says the transmission of real thoughts or messages, rather than a sequence of 0s and 1s, is probably only likely with invasive technology – the implantation of devices directly into the brain.

“It is a far more interesting goal – the brain perceives something and you stimulate that exact experience in someone else. It has been demonstrated with invasive technologies in animals, and I believe it will be done in humans soon too.”

Such implants contain hundreds of minute needle-like electrodes, placed in precise locations in the brain to monitor or stimulate individual neurons. Researchers this year connected the brains of three monkeys using invasive technology, and found the animals quickly learned to synchronise brain activity to collaborate in tasks. In a similar experiment, four rats connected with intra-cortical devices were able to perform tasks to a higher level than single animals.

Ruffini is excited about what implants could achieve in humans. “It is so much more powerful. Already you can connect humans to an interface that controls a robot which you use to grab things. If we establish links between brains that are powerful enough, could those people actually be thought of as one and the same person? Could we even communicate with other species?"

Miguel Nicolelis, a pioneer in the field, says that if invasive technology was deemed safe and ethically permissible, “doing something like controlling a car with your thoughts would be fairly trivial”. In his book Beyond Boundaries, Nicolelis envisages a future where people “download their ancestral memory bank” or “experience the sensations of touching the surface of another planet without leaving your living room”. On the phone, jednak, he is more pragmatic. “Higher order brain functions are not available to be transmitted. If it cannot be reduced to a channel, it cannot be transmitted.”

Like Nicolelis, many working in this field like to entertain all hypothetical possibilities, despite the technology’s limitations and the complexity of the brain. Tellingly, when the UK’s scientific ethics committee looked into emerging “neurotechnologies”, such as BCIs and BBIs, they decided the discrepancy between what might be done and what is actually possible was so large that there is no need for any regulatory action for now.

Commercial attempts to create mind-reading EEG gadgets have largely been gimmicks, and when I try the £165 DIY human-human interface from the videos, I seem to just give my friends electric shocks. It all adds up to a confusing mixture of genuinely brilliant science and speculative hype.

“With some experiments I’ve seen I’m not quite sure what the point is, other than to be the first person to do it,” admits Jackson.

Niemniej jednak, invasive devices are likely to be coming to a hospital near you, and soon. “Invasive technologies are actually more desirable for a patient who is missing a limb or is paralysed,” says Jackson. “They might not want to have to wear something on their head, they might want something permanent and incorporated into their body.” As I remove this summer’s least sought-after headwear from my poor head, I see his point. The challenge now is creating safe implants that can function beneath the skin for decades.

Pozostałe, including Ruffini, remain convinced that humans will be able to link brains more meaningfully, perhaps wirelessly, within this century.

“Humans need to communicate. We have always tried to widen the bandwidth with which we can do it – with language or letter, phone or internet. It may take 50 lub 100 years before we are communicating thoughts, but I think it is inevitable.”

Non-invasive brain-to-brain interfaces

■ Activity in the brain is detected by a device held on the scalp, such as electroencephalography (EEG). This gives an indication of patterns of neural activity, mainly in areas of the outer brain.

■ The data is amplified, processed, and analysed by a computer, and converted to a signal that can be transmitted into another brain.

■ Transcranial magnetic stimulation (TMS) uses a magnetic field to induce electric current in areas of the brain, stimulating neurons to “fire”. The sensations that can be created by sending impulses into the brain in this way are extremely limited, eg muscle movements or the perception of flashes of light.

Invasive brain-to-brain interfaces

■ A special chip containing tiny, needle-like electrodes is inserted into the brain and fixed to the skull. Electrodes can be placed with enough precision to measure the activity of individual neurons.

■ Activity is detected, processed and analysed by a computer.

■ Electrodes can be placed to stimulate precise areas of the brain. Though more precise than TMS, stimulating complex effects like thoughts or controlled movements is still not yet possible.

guardian.co.uk © Strażnik Aktualności & Media Limited 2010

Opublikowane przez Strażnik News Feed Wtyczka WordPress.